Byłam dzisiaj na meczu siatkarskim okolicznej drużyny. Dziewczyny grały różnie. Raz wygrywały, następnie łatwo traciły punkty. Koniec końców, wygrały mecz 3-1, zapewniając sobie tym samym awans. W telewizji mówiono o Agacie Mróz - siatkarce, którą pokonała białaczka. Była naprawdę dobrą zawodniczką i wspaniałym człowiekiem. To straszne co złego może wyrządzić chorobam!... Ale może taka jest kolej rzeczy..?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz