wtorek, 17 września 2013

Hm...

Jak to miło w końcu znaleźć chwilę dla siebie i usiąść z kubkiem gorącej herbaty! Jestem aż zdziwiona, że ze wszystkim się wyrobiłam. Dziś nie wydarzyło się nic specjalnego. No, może jedynie złamanie ręki jednej z moich koleżanek na wfie, ale i tutaj nie ma się nad czym rozpisywać, bowiem poszkodowana została szybko przewieziona do szpitala. Dobra strona tego wydarzenia to to, że na gipsie będzie można coś narysować lub napisać. Aaa, oczywiście trzeba będzie za nią pisać, więc w szkole będzie miała baardzo luźne tygodnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz